Kiedy najlepiej zacząć naukę języka angielskiego?

Mother or nursery teacher teaches her children to work with colorful play clay toys

Spis treści

To jedno z najczęstszych pytań, jakie słyszę od rodziców. Moja odpowiedź od lat jest taka sama: im wcześniej, tym lepiej. Dlaczego jestem o tym przekonana? Opowiem historię z ubiegłego tygodnia.
Przez wiele lat prowadziłam zajęcia dla najmłodszych dzieci. Ostatnio częściej uczę uczniów szkoły podstawowej, ale w zeszłym tygodniu zastępowałam naszą lektorkę Zuzannę na zajęciach Musical Babies.
W grupie były trzy maluszki – Tosia, Mira i Dominik. Miały około dwóch lat, a jedno z dzieci nie skończyło jeszcze dwóch lat. Chodzą na zajęcia dopiero od około trzech miesięcy. I właśnie wtedy przypomniałam sobie, jak niezwykły jest mózg małego dziecka.
Na zajęciach dzieci są zanurzone w języku angielskim. Śpiewamy, bawimy się, tańczymy i reagujemy ruchem na muzykę. Nikt nie tłumaczy słówek na język polski. Wszystko odbywa się poprzez gest, emocje i wspólną zabawę.
Po zaledwie kilku spotkaniach dzieci rozpoznają piosenki już po pierwszych dźwiękach. Wiedzą, co za chwilę się wydarzy. Reagują całym ciałem, śmieją się, tańczą, a kiedy piosenka jest spokojna – również się wyciszają.
Najbardziej zaskoczyła mnie Tosia, która była na zajęciach pierwszy raz.
Miała dwa lata i trzy miesiące. Podczas zajęć spontanicznie zaczęła powtarzać słowa „Hello”, „Goodbye” czy fragment piosenki „Sing a rainbow”. Nikt jej tego wcześniej nie tłumaczył. Po prostu słuchała, obserwowała i była całkowicie zaangażowana emocjonalnie. Tak właśnie uczą się małe dzieci.

Mózg małego dziecka jest jak gąbka

Między pierwszym a szóstym rokiem życia mózg rozwija się niezwykle intensywnie. Powstają miliony nowych połączeń nerwowych, dzięki którym dzieci bardzo łatwo przyswajają nowe informacje. Nie zastanawiają się, czy dane słowo jest po polsku czy po angielsku. Po prostu je chłoną. Dlatego właśnie ten okres jest najlepszym momentem na rozpoczęcie nauki języka obcego. Dlaczego zajęcia z rodzicem są tak skuteczne? Ogromną wartością zajęć Musical Babies jest obecność rodzica. Dziecko czuje się bezpiecznie i traktuje spotkanie jak wspólną zabawę. Po zajęciach rodzice mogą w domu ponownie śpiewać te same piosenki, wykonywać te same zabawy ruchowe, słuchać nagrań i wracać do materiału w naturalny sposób. To właśnie takie codzienne, krótkie zanurzanie w języku daje najlepsze efekty.
Na naszych bidonach znajduje się hasło „Sip English”. Bardzo je lubię.
Bo dokładnie tak wygląda nauka języka u małego dziecka. Nie przez tłumaczenie i mozolną naukę. Lecz małymi łykami każdego dnia. Powoli angielski staje się dla dziecka czymś naturalnym. Muzyka, ruch i wszystkie zmysły.
Na naszych zajęciach dzieci nie tylko słuchają języka.
Liczymy, poznajemy zwierzęta, kolory, części ciała, bawimy się sensorycznie, dotykamy różnych faktur, poruszamy się i śpiewamy. Im więcej zmysłów bierze udział w nauce, tym łatwiej mózg zapamiętuje nowe słowa i sytuacje.
Efekty często widać dopiero w domu.
Na zajęciach Mira prawie nic nie mówi. Patrzy, obserwuje i wykonuje ruchy razem z mamą. Po zajęciach mama uśmiechnęła się i powiedziała: „Wie Pani, w domu śpiewa wszystkie piosenki i powtarza rymowanki.” To właśnie pokazuje, że nauka trwa również wtedy, gdy wydaje nam się, że dziecko tylko słucha.

Czy warto zaczynać tak wcześnie?

Moim zdaniem zdecydowanie tak. Dzieci, które od najmłodszych lat mają regularny kontakt z językiem angielskim, często później wyróżniają się naturalną wymową, bardzo dobrym rozumieniem ze słuchu i bogatym słownictwem. Co najważniejsze – nauka od początku kojarzy im się z radością, muzyką i dobrą zabawą, a nie z obowiązkiem.
Jeśli chcesz zobaczyć, jak wyglądają takie zajęcia w praktyce, zapraszamy na Musical Babies w MOVA na krakowskim Ruczaju.

Dowiedz się jak słuchanie wspomaga naukę języka u małych dzieci

Jeśli zastanawiasz się, jak wygląda dalsza ścieżka nauki języka i czy warto przygotowywać dziecko do międzynarodowych egzaminów, przeczytaj również artykuł „Czy warto zdawać egzaminy Cambridge? Co dają dziecku w przyszłości?”

Zastanawiasz się, czy wystarczy sam angielski? Przeczytaj również nasz artykuł: „Czy angielski wystarcza? Dlaczego warto uczyć dziecko także hiszpańskiego”.

FAQ

Od jakiego wieku warto rozpocząć naukę języka angielskiego?
Najlepiej jak najwcześniej. Już roczne i dwuletnie dzieci mogą oswajać się z językiem poprzez zabawę, muzykę i ruch.

Czy dziecko musi już mówić po polsku, aby rozpocząć naukę angielskiego?
Nie. Małe dzieci potrafią naturalnie przyswajać dwa języki jednocześnie, a kontakt z angielskim nie zaburza rozwoju języka ojczystego.

Dlaczego warto rozpocząć naukę angielskiego przed pójściem do szkoły?
Dzieci mają wtedy największą łatwość przyswajania języka. Dzięki temu rozwijają naturalną wymowę, rozumienie ze słuchu i pozytywne nastawienie do nauki.

fav mova
MOVA Centrum Językowe

MOVA to zespół nauczycieli, którzy nieustannie się rozwijają i uczą z pasją. Naszym celem jest nie tylko dobry wynik na egzaminie, ale przede wszystkim pewność siebie i swoboda komunikacji naszych uczniów.